Ostatnio potrzebowałem kupić coś wyjątkowego dla swojej dziewczyny. Szukałem ale nadal nie mogłem nic znaleźć. Nic co by choć na chwilę zatrzymało mój wzrok… Szukałem wszędzie: w sklepach, w internecie. Po pewnym czasie trafiłem na alegro pl. Dzięki temu serwisowi już w ciągu kilku chwil znalazłem wymarzony prezent dla mojej dziewczyny i to po bardzo atrakcyjnej cenie! W ciągu 3 dni od zakupu miałem już go w domu. Dziewczyna oczarowana :) Dobrze, że żyję w czasach, gdzie można kupić wymarzony prezent nie wychodząc z domu :)
Kiedys Chuck kopnal niechcacy konia w szyje... tak powstaly zyrafy.
Pilnie potrzebna frezarka- koniecznie frezarka górnowrzecionowa (frezarka do stali, nie interesuje mnie frezarka do drewna). Szukałem na allegro, ale nie znalazłem odpowiednich ofert, dlatego pisze “u siebie”. Wszyscy, którzy znają miejsca, gdzie można kupić frezarkę proszeni są o kontakt :) Bardzo, ale to bardzo zależy mi na czasie, więc oczulam wszystkich- jeśli macie kogoś, kto sprzedaje frezarke to nie czekajcie, tylko donoście! Aha, to ważne: potrzebna mi frezarka używana. Nowa frezarka jest nie na moją kieszeń.
Tak, to ja - tłumacz. Od kilku dni jestem certyfikowanym tłumaczem języka angielskiego. Jak zapewne pamiętacie, troszkę ponad rok temu otrzymałem certyfikat “tłumacz języka niemieckiego”. Zatem tłumacz ze mnie podwójny! Gdybyście zatem, drodzy czytelnicy, poszukiwali profesjonalnego, zawodowego tłumacza to nie wachajcie się i piszcie śmiało z prośbami o pomoc - każdy bowiem tłumacz musi coś jeść, a chleba za darmo od nikogo nie dostanie :) Otrzymanie certyfikatu na tłumacza było moim oczkiem w głowie już od dłuższego czasu. Wiedziałem, że na tą usługe jest bardzo duże zapotrzebowanie i dobry tłumacz będzie miał wzięcie. A tu bach! Okazuje się, że tłumacz tłumaczowi nie równy i zwyczajnie póki co nie moge znaleźć roboty jako szpec od profesjonalnego tłumaczenia tekstów. Innymi słowy, póki co to dupa ze mnie nie tłumacz (…admin, nie tłumacz się już hehe…).
Solidaryzuje się z ludźmi, którzy walczą o niepodległość Tybetu. Nie pozwólmy, żeby Olimpiade organizowało Państwo, które świadomie i otwarcie łamie prawa człowieka.
Jak pomóc? Mówiąc i pisząc o tym. Wiedząc też, że czasami jeden obraz wart jest tysiąca słów - pokaż obraz. Niech na każdej stronie będzie słówko czy pixel o Tybecie, niech na każdych ustach będzie “Tybet”. Pisz tutaj z nami, przekonuj, zachęcaj po swojemu. Możemy mieć nieco różne myślenie, ale mamy ten sam cel. Zgłoś się.
Przypnij pomarańczową wstążkę. To nawet nie musi być wstążka, ale cokolwiek. Jednak pamiętaj o tym kolorze. Pomarańczowy to kolor osób walczących o prawa człowieka w Chinach, kolor szat buddyjskich i wreszcie kolor solidarności z Tybetem. Wysyłaj listy do chińskiego rządu, albo do Ambasady Chińskiej w Polsce. Pokaż bezpośrednio, że Cię to interesuje. Adresatów, wskazówki i więcej informacji znajdziesz na stronie Amnesty International. Nawołuj do znajomych o to samego. Pamiętajmy, że to nie tylko walka o Tybet, ale o przyszłość dla nas wszystkich.





Recent Comments