No i prosze. Stało się: w domu mojej dziewczyny zalęgły się… świerszcze! Jeśli komuś to wydaje się śmieszne to serdecznie zapraszam do przetestowania to na sobie. Świerszcze bowiem, to takie małe wredne ustrojstwa, które zwyczajnie nie dają domownikom żyć. Skąd się tam wzięły? Otóż jej brat hoduje świerszcze i karmi nimi swoje pająki (taa, pająki też hoduje). I stało się tak, że u Moniki ta hodowla świerszczy wydostała się spod kontroli… to była jak masowa ucieczka z więzenia. Ponad 2000 świerszczy zwiało z lęgników i terrariów na cały dom i teraz jest tam naprawde “ciekawie”. Nocamami świerszcze grają sobie koncert na 2000 par odnóży, a każdy z nich stara się być głośniejszy od poprzednika. W dzień pojawiają się dosłownie wszędzie: na stołkach, stole, fotelach, na ścianach. Pojawiają się również w odmianie “świerszcze łazienkowe”.

“Proszę Państwa oto świerszcz”…
Takie oto świerszcze, prawdziwe hodowlane paskudztwa jak te ze zdjęcia powyżej zaatakowały mieszkanie mojej lubej. Do wszystkich czytających hodoców świerszczy kieruje zapytanie: czy znacie jakieś skuteczne metody na pozbycie się świerszczy w możliwie najszybszy sposób? Ich cykanie nawet mnie doprowadza do szaleństwa, kiedy siedzimy z Moniką i staramy się oglądać film. Wszelkei metody w stylu “Fast Świerszcz Killer” są mile widziane! Świerszcze.



Recent Comments