Najwyższej klasy wzmacniacze typu hi-end są do nabycia dla coraz szerszej masy odbiorców. Cyfrowy hi-end czy lampwy hi-end widocznie przestaje być już taki “hi-”, ponieważ ceny wzmacniaczy hi-end w ciągu ostatnich 5 lat polecaiły ostro w dół. Rozumiem, konkurencja robi swoje, walka o klienta itd., ale na forach krajowych i zagranicznych coraz częściej pojawiają się opinie, że wzmacniacze hi-end grają coraz gożej. Cięcia w budżecie, masowa produkcja, pogoń za zwiększoną sprzedażą… to wszystko wkracza do świata absolutnego hi-endu i zwyczajnie go psuje.
Dlatego postanowiłem napisać artykuł traktujący o tym, jak to wzmacniacze hi-end z biegiem czasu powoli (ale niestety coraz szybciej) stają się produkcjami, które któregoś dnia mogą sie stać zwyczajnie słabiutkie. Mam zamiar napisać również o pogłębiającej się przepaści pomiędzy wzmacniaczami hi-end dla zamożnych a wzmacniaczami hi-end dla bogatych. O wielkich dysproporcjach cenowych a nie brzmieniowych. O tym wszystkim poniżej.
Wzmacniacze hi-end, czyli od początku:
CDN
- Technika sceniczna
- A ku ku!
- Fotografia ślubna Wordpress
- Wyniki na żywo
- Iluzjonista
- Tanie wczasy w zasięgu ręki
- Ferrari
- Jak schudnąć bez efektu jojo?
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.



Recent Comments